Niedziela, 20 sierpnia 2017. Imieniny Bernarda, Sabiny, Samuela

Dziecko zachorowało po kąpieli w jeziorze Hartowieckim

2013-08-06 14:48:39 (ost. akt: 2013-08-06 14:55:16)
ilustracja do treści

ilustracja do treści

Autor zdjęcia: Karol Wrombel

Najpierw młody działdowianin powiadomił nas, że woda w jeziorze w Hartowcu "jest skażona". Potem zadzwoniła matka dziecka, które po kąpieli zachorowało.

Dziecko zaczęło gorączkować, wymiotowało i miało biegunkę. — Teraz dostaje wysypki. Byliśmy już u lekarki w Mławie i potwierdziła, że to tzw. choroba bosmańska. Jej przyczyną jest brudna woda — opowiadała kobieta Gazecie Działdowskiej.
Była w niedzielę z dzieckiem po drugiej stronie jeziora, w Ostaszewie. Jest to teren znajdujący się w powiecie nowomiejskim.
— Właściciel tamtejszego ośrodka wychodził od czasu do czasu i ostrzegał przed kąpielą, bo woda jest brudna. Ale żadnej wywieszki nie było. A dzieci trudno utrzymać na brzegu. Więc się kąpały. Rodzice nie wiedzieli, na co się one narażają — dodała nasza rozmówczyni.
O tym, co dzieje się zdarzeniach w Hartowcu, poinformowaliśmy działdowski sanepid. Reakcja była natychmiastowa.
— Powiadomiliśmy już Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Nowym Mieście Lubawskim — oddzwoniła po kilku minutach do Gazety Działdowskiej Grażyna Mówińska. — Woda zostanie ponownie zbadana. Ostatnio robiono to 31 lipca. Wtedy nic nie wykryto. Woda nadawała się do kąpieli. Ale są tak wysokie temperatury, że "wykwity" mogą się pojawić nawet w ciągu kilku godzin.
Większość osób kąpie się właśnie po tamtej stronie jeziora Hartowieckiego. Od strony powiatu działdowskiego woda nie jest badana, bo ani wójt gminy Rybno, ani inny podmiot nie wyznaczył tu "miejsca wykorzystywanego do kąpieli". Po zmianie przepisów w 2011 roku sanepid nadzoruje z urzędu tylko "kąpieliska" (w naszym powiecie jest jedno - w Lidzbarku), natomiast badanie wody w "miejscach wykorzystywanych do kąpieli" należy do organizatorów tych miejsc. Oczywiście mogą to zlecić sanepidowi. Jednak gdy jakość wody się pogorszy lub są sygnały, że coś złego się dzieje, to sanepid bada wodę z urzędu również w takich miejscach.
Z ostatniej chwili: Właśnie otrzymaliśmy kolejną informację z sanepidu. Woda już została pobrana i będzie badana mikrobiologicznie. Inspektor z Nowego Miasta Lubawskiego nie dostrzegł wykwitów ani plam na wodzie. Dowiedział się, że pewnego dnia ostrzegano przed kąpielą. Ponieważ nie było ratownika. Wynik badania mikrobiologicznego wody ma być znany w czwartek lub piątek.

O tym, jaka jest sytuacja w jeziorze Hartowieckim, napiszemy piątek w Gazecie Działdowskiej

ako

dzialdowo@gazetaolsztynska.pl
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. h2o #1163959 | 164.126.*.* 7 sie 2013 15:13

    Szkoda dziecka, jednak przy takich temperaturach jest nieuniknione zagrożenie mikrobiologicznymi ustrojami powodującymi choroby.... Titanic też nie miał zatonąć, a jednak.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Marek #1163708 | 77.87.*.* 7 sie 2013 12:00

    Przecież tam w ogóle nie ma ratowników!!A jeziorko i plaża są SUPER,jeżdżę tam ze swoją rodzinką z NML,gdyż w pobliżu nie ma żadnego kąpieliska!!

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. ?? #1163688 | 194.181.*.* 7 sie 2013 11:43

    Zdanie ..."Ponieważ nie było ratownika." ... z pogwałceniem zasad interpunkcji miażdży system...

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. kapitan nemo #1163054 | 82.160.*.* 6 sie 2013 16:27

    To pewnie szkorbut lub ewentualnie potwór z Loch Ness sie przeprowadził do Hartowca żeby podnieść walory turystyczne w regionie. Puszcza bąki i zatruwa kąpieliska. Może jakiś łowca się znajdzi i zapoluje, bo sanepid to mu rady nie da.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages